Sardynia 2009

Szybciej, dalej, efektywniej! Porady dla tych, którzy chcą dać z siebie więcej
Faster, longer, more efectively! Place for people who want to be better at inline speed skating

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Awatar użytkownika
Toudi
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1974
Rejestracja: pn września 18, 2006 12:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Sardynia 2009

Post autor: Toudi » wt września 30, 2008 8:18

Nie za ostry dowcip?
Nie, żebym miał się za Mika Tysona rolek (bliżej mi do Endrju Gooooołoty) ale sam tak podałeś tyłek na talerzu, że nie mogłem sobie odmówić.

A poważnie mówiąc, to dobrze jest się nauczyć od razu dobrze, żeby nieprawidłowej techniki złapanej na początku przygody z rolkami nie powielać przez ileś kolejnych lat jeżdżenia.
Pozdrawiam
Piotr

Awatar użytkownika
mrv
Szybszy niż Chuck Norris na 5x84mm
Posty: 548
Rejestracja: pn lutego 19, 2007 6:03
Moje rolki: SemiRace 4x100, Cheetah 4x110
Jeżdżę od: 20 gru 2009

Re: Sardynia 2009

Post autor: mrv » wt września 30, 2008 8:21

Toudi pisze:Nie za ostry dowcip?
w sam raz :)
Ale ponawiam pytanie. Czy wskazani sa ludzie o podobnych umiejtnosciach czy akceptujecie duzy rozrzut. A moze po prostu troche potrenowac i np pojechac na Sardynie 2012 ? ;-)

Awatar użytkownika
Janusz
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 598
Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
Moje rolki: Schaenkel Edge R
Jeżdżę od: 01 lip 2002
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sardynia 2009

Post autor: Janusz » wt września 30, 2008 8:28

:rotfl2: :rotfl2: :rotfl2:

bj43
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 492
Rejestracja: pn lipca 28, 2008 7:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Kraków

Re: Sardynia 2009

Post autor: bj43 » wt września 30, 2008 8:28

mrv pisze:
Toudi pisze:Nie za ostry dowcip?
w sam raz :)
Ale ponawiam pytanie. Czy wskazani sa ludzie o podobnych umiejtnosciach czy akceptujecie duzy rozrzut. A moze po prostu troche potrenowac i np pojechac na Sardynie 2012 ? ;-)
Hubercie, nie pękaj tylko pakuj plecak. Jako drugi patafian pomogę Ci obierać te cholerne ziemniaki.
Pozdrawiam.

WOJTEK45
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 907
Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
Moje rolki: zbyt wolne
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sardynia 2009

Post autor: WOJTEK45 » wt września 30, 2008 8:53

mrv pisze:
Toudi pisze:
Ale ponawiam pytanie. Czy wskazani sa ludzie o podobnych umiejętnosciach czy akceptujecie duzy rozrzut. A moze po prostu troche potrenowac i np pojechac na Sardynie 2012 ? ;-)
to zależy na co kto liczy i czego oczekuje. Tegoroczny wyjazd w marcu też spowodował ,że byli wśród nas tacy którzy mieli"zerowe" pojęcie ,byli samoucy którym się wydawało że coś wiedzą , byli i tacy którzy byli dla nas niedoścignionym ( tak się wydawało przez pierwsze treningi) wzorcem.
Sardynia to okres nauki i treningu ; efekty przychodzą w trakcie sezonu. Jakie? pisałem już wcześniej ale dane te już sa nieaktualne bo na zakończenie sezonu każdy jeszcze się poprawił.
Ale decyzję musi podjąć każdy indywidualnie.
My w marcu zaryzykowaliśmy i się opłaciło.

Awatar użytkownika
Toudi
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1974
Rejestracja: pn września 18, 2006 12:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Sardynia 2009

Post autor: Toudi » wt września 30, 2008 9:32

Wojtek.
Zdaje mi się, że wątpliwości dotyczą różnicy poziomów i związanego z tym ryzyka, że Ci lepiej jeżdżący będą trochę rozczarowani tym, że trener poświęca więcej czasu niż by się wydawało, że powinien tym, którzy jeżdżą słabo albo odwrotnie: tym słabiej jeżdżącym może się wydać, że zaproponowane ćwiczenia są jeszcze nie dla nich i w sumie nie osiągają korzyści, jakich oczekiwali po takim wyjeździe?

Trochę to skomplikowane :shaking: ale też o to pytałem Cię na priva bo przy małej grupce zindywidualizowane zestawy ćwiczeń i obserwacje nie są problemem ale przy dużej grupie?

Byłeś, to wiesz - jak to się uda p. Białkowskiemu udzielić swojej uwagi wszystkim?

Czy w takich treningach nie ma grupowych zajęć, które dla niektórych są nudne a dla innych zbyt trudne?
Pozdrawiam
Piotr

WOJTEK45
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 907
Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
Moje rolki: zbyt wolne
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sardynia 2009

Post autor: WOJTEK45 » wt września 30, 2008 9:51

Po killku treningach dokonano podziału naszej małej grupy na 2 podgrupy które ćwiczyły to samo ale z róźną intensywnością. To tam gdzie wymagana była siła i prędkość.
Przy zajęciach związanych z samą techniką to lepszej okazji nikt nie będzie miał aby poznać dobre podstawy.
Trener Białkowski panował nad wszystkim. Oczywiście nie możemy uznać sytuacji pojawienia się osoby która chce się nauczyć jeździć na wrotkach. Temu to nie służy.
Ale jeśli chce popracować nad techniką, wzmocnić się, nauczyć się wielu przydatnych ćwiczeń symulacyjnych, pojeżdzić w grupie, dać się nakręcić na filmie po to aby widziec swoje błędy, nauczyć się je dostrzegać, wejść dobrze w sezon poprzez "wjeźdzenie"( zrobiliśmy ponad chyba 350 km) to jest to okazja.
Grupa do 10 osób może być obsłużona przez trenera Białkowskiego. Jeśli będzie więcej to musi być druga osoba do trenowania.
Zresztą jeśli ktoś będzie chciał skonsultować swą "przydatność i zasadność bycia na obozie na Sardynii" to po uzgodnieniu z Trenerem dam na niego namiary aby on sam ocenił"na odległość przez telefon " czy to coś da.
Ja pamiętam nasze rozmowy i jeśli ktoś tak jak Toudi robi teraz 1:30 to jest to "modelowy" gość na dobrego uczestnika.No oczywiście przy założeniu że nie mamy w grupie Ambry bo to już zupełnie inna półka.
Ale ja , gdybym miał możliwość potrenowania z nimi na takim obozie to podjąłbym bardzo chętnie takie wyzwanie

xspeedy

Re: Sardynia 2009

Post autor: xspeedy » czw października 02, 2008 8:09

Zdaje mi się, że wątpliwości dotyczą różnicy poziomów i związanego z tym ryzyka, że Ci lepiej jeżdżący będą trochę rozczarowani tym, że trener poświęca więcej czasu niż by się wydawało, że powinien tym, którzy jeżdżą słabo albo odwrotnie: tym słabiej jeżdżącym może się wydać, że zaproponowane ćwiczenia są jeszcze nie dla nich i w sumie nie osiągają korzyści, jakich oczekiwali po takim wyjeździe?
spore roznice w poziomie zaawansowania moga byc problemem, dla srednio zaawansowanych faworyzowal bym wyjazd na sardynie z Experts lub z SCC na Malorke, cena prawie taka sama z gwarancja trenowania z rownymi sobie technicznie.

WOJTEK45
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 907
Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
Moje rolki: zbyt wolne
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sardynia 2009

Post autor: WOJTEK45 » czw października 02, 2008 8:51

spore roznice w poziomie zaawansowania moga byc problemem, dla srednio zaawansowanych faworyzowal bym wyjazd na sardynie z Experts lub z SCC na Malorke, cena prawie taka sama z gwarancja trenowania z rownymi sobie technicznie.[/quote]

z pierwszą częścią wypowiedzi nie sposób się nie zgodzić. ( poziom zaawansowania)
Z drugą częścią wypowiedzi trudno się zgodzić. ( cena)
z trzecią częścią wypowiedzi ja się nie zgadzam ( trenowanie z równymi sobie technicznie)

xspeedy

Re: Sardynia 2009

Post autor: xspeedy » czw października 02, 2008 9:10

do czesci drugiej: 800 eur z Berlina z przelotem, trenerami, Imprezami, sniadaniem i obiadokolaca
do czescu trzeciej: masz prawo, zyjemy w demokracji :idea:

roberto
Posty: 10
Rejestracja: pt sierpnia 29, 2008 1:23
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Sardynia 2009

Post autor: roberto » czw października 02, 2008 11:01

Hej,

ok.2100PLN to jednak mniej niż 800 EUR
pozatym nie każdy dogada się z Niemcami ;-)

Pomysł jest rewelacyjny. Jest okazja pouczyć się pod okiem specjalisty, ilu z Was ma możliwość trenowania z trenerem? Warunki są już sprawdzone jak pisał Wojtek przez grupę tegoroczną. No i można rozpocąć sezon wcześniej niż w kraju i to jak owocnie.

WOJTEK45
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 907
Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
Moje rolki: zbyt wolne
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Gdynia

Re: Sardynia 2009

Post autor: WOJTEK45 » pt października 03, 2008 7:16

Konsultowałem to z trenerem i potwierdził ,że aby mieć możliwość poświęcenia czasu każdemu i to nie powinno być więcej niż 10-12 osób / 1 trenera.
W marcu tego roku spotkaliśmy się na Sardynii z organizatorem wyjazdu Experts in Speed , widzieliśmy ludzi i powiem że charakter naszego "obozu" jest bardziej sportowy niż ten któremu patronuje Sebastian B.
U nas jest ciężka praca 2 razy dziennie przez 10 dni.
Ale oczywiście że wyjazdy o innym charakterze są potrzebne i zapewnie też są fajne i na pewno bardziej profesjonalnie zorganizowane. My nie mamy Spiegelbusa

Awatar użytkownika
dzosef
Pięciokółkowiec 80mm
Posty: 183
Rejestracja: sob sierpnia 13, 2005 10:08
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Zoppot
Kontakt:

Re: Sardynia 2009

Post autor: dzosef » pt października 03, 2008 9:30

Potwierdzam w 100% - to co robią niemcy na sardyni to raczej rekreacyjny pobyt w fajnym miejscu z możliwością pojeżdzenia na rolkach (no chyba, że nie widzieliśmy wszystkiego - to inna kwestia)
My przez cały pobyt dostaliśmy od treneiro nieźle po du..e :D ale przecież o to chodziło

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Sardynia 2009

Post autor: zico » pt października 03, 2008 10:12

Po samej rozgrzewce już się nie chce... A co dopiero trening właściwy... Jest praca = jest sukces :)
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

xspeedy

Re: Sardynia 2009

Post autor: xspeedy » pt października 03, 2008 2:43

Sorry, nie zgodze sie z wami, ze aby sie polepszyc technicznie trzeba sie po kilka godzin dziennie "katowac" technike trenuje sie maxymalnie 45 min potem zawodzi koncentracja. Kondycje to mozna trenowac tutaj, po diabla jechac po to na Sardynie?
Wiem ze w Experts sa tez dobre grupy, koledzy z mojej grupy treningowej umawiaja sie na koniec marca, a spiegelbus to prawdzwa bajka, nie zobaczysz to nie uwiezysz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Trening, porady / Training, solutions”