Już za późno, swoimi prowokacyjnym wpisami o wazelinie sam się w to wmieszałeś...Piotr B pisze: Mnie w te tematy proszę nie mieszać ja chcę żyć!
Smar ,,molekularny,, SUBMARIN 2 z Allegro ?
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
- tomekfor
- Czterokółkowiec
- Posty: 88
- Rejestracja: pn października 10, 2005 4:10
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
A ja podziele się moim wynalazkiem z wami. Dawno temu jakiś inzynier polecił mi do łożysk "olej wazelinowy do maszyn". I nawet sprawdza się to w dzialaniu (gra w hokeja). Oczywiście nie porównywałem tego do innych, więc może wy coś wiecej wiecie lub co sądzicie o tym(o ile macie doświadczenie w tym temacie)
- Piotr B
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1839
- Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Dębno
Białe oleje produkowane są drogą specjalnych procesów rafinacji z wyselekcjonowanych rafinatów ropy naftowej. Są one krystalicznie przezroczyste, nie posiadają smaku ani zapachu, są nieszkodliwe dla skóry, także przy stosowaniu wewnętrznym. Są olejami parafinowymi o wysokiej odporności chemicznej i niskiej reaktywności. Odznaczają się one także doskonałą odpornością na starzenie wywoływane wpływem światła.
Stosowane są do produkcji maści, past, kremów ochronnych i oczyszczających, środków do pielęgnacji włosów i skóry, wód kosmetycznych spoiwa do tabletek, olejków dziecięcych. Ponadto służą one do smarowania narzędzi lekarskich i dentystycznych, jak również maszyn stosowanych w przemyśle spożywczym, jako środek rozdzielający przy produkcji cukierków i wyrobów czekoladowych przy założeniu, że nie będzie ogrzewany, jak również do innych medycznych, farmaceutycznych i kosmetycznych zastosowań.
Oznaczają się dośc niską lepkością tj 15-16 cSt (woda w temp 4 staponie posiada 1 cSt) wiec wydaje mi się że stosując ten olejek będzie trzeba robić dość czesto serwis łożysk.
Dla orientacji lepkość większości olejów silnikowych zawiera się wprzedziale 60 - 100 CSt, i posiadają one zwykle b. bogaty pakiet dodatków uszlachetniających
Stosowane są do produkcji maści, past, kremów ochronnych i oczyszczających, środków do pielęgnacji włosów i skóry, wód kosmetycznych spoiwa do tabletek, olejków dziecięcych. Ponadto służą one do smarowania narzędzi lekarskich i dentystycznych, jak również maszyn stosowanych w przemyśle spożywczym, jako środek rozdzielający przy produkcji cukierków i wyrobów czekoladowych przy założeniu, że nie będzie ogrzewany, jak również do innych medycznych, farmaceutycznych i kosmetycznych zastosowań.
Oznaczają się dośc niską lepkością tj 15-16 cSt (woda w temp 4 staponie posiada 1 cSt) wiec wydaje mi się że stosując ten olejek będzie trzeba robić dość czesto serwis łożysk.
Dla orientacji lepkość większości olejów silnikowych zawiera się wprzedziale 60 - 100 CSt, i posiadają one zwykle b. bogaty pakiet dodatków uszlachetniających
- tomekfor
- Czterokółkowiec
- Posty: 88
- Rejestracja: pn października 10, 2005 4:10
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
nie no spoko dobrze wiedziec. mam tylko jedno pytanie. Dlaczego na opakowaniu namalowana jest maszyna do szycia, a sam olej był właśnie kupiony w sklepie z cześciami i serwisem maszyn do szycia.
Dowiedziałem się skąd mam ten olej. Jakieś 12 lat temu gdy zaczynałem zabawe z rolkami łozyska były cholernie drogie-brat wyhaczył hurtownie łożysk. Kupilismy tam lożyska kropka w kropke z tymi do rolek. Tam właśnie w tej hurtowni doradzili nam ten olej.
Dowiedziałem się skąd mam ten olej. Jakieś 12 lat temu gdy zaczynałem zabawe z rolkami łozyska były cholernie drogie-brat wyhaczył hurtownie łożysk. Kupilismy tam lożyska kropka w kropke z tymi do rolek. Tam właśnie w tej hurtowni doradzili nam ten olej.
- Piotr B
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1839
- Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Dębno
Można wymienić kilka przyczyn:tomekfor pisze:nie no spoko dobrze wiedziec. mam tylko jedno pytanie. Dlaczego na opakowaniu namalowana jest maszyna do szycia, a sam olej był właśnie kupiony w sklepie z cześciami i serwisem maszyn do szycia.
Dowiedziałem się skąd mam ten olej. Jakieś 12 lat temu gdy zaczynałem zabawe z rolkami łozyska były cholernie drogie-brat wyhaczył hurtownie łożysk. Kupilismy tam lożyska kropka w kropke z tymi do rolek. Tam właśnie w tej hurtowni doradzili nam ten olej.
1. Jest bezzapachowy wyobraź sobie dawną fabrykę np. Odra w Szczecinie gdzie jest ustawione kilkadziesiąt maszyn wymagających oliwienia - zapach dla pracujących tam pań byłby do niezniesienia.
2.Trybiki tych maszyn są małe i częściowo wykonane z tworzyw sztucznych więć nie wymagają oleju o wiekszej lepkości.
3. Olej nie pozostawia tłustych plam na materiale (?)
- tomekfor
- Czterokółkowiec
- Posty: 88
- Rejestracja: pn października 10, 2005 4:10
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Miałoby to sens.....nie pasuje mi tylko, to że np w maszynie łozysko pracuje więcej niż w rolkach, wiec raczej by tego tam tak nie stosowali, ze względu na czeste przestoje na konserwacje.
ALe na buteleczce jest jakas norma. Chyba jak wróce do domu to odszukam co ona mówi i poczytam o tej lepkości bo nie zwracałem na to uwagi
ALe na buteleczce jest jakas norma. Chyba jak wróce do domu to odszukam co ona mówi i poczytam o tej lepkości bo nie zwracałem na to uwagi
- Piotr B
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1839
- Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Dębno
Tak masz rację ale w maszynie do szycia ten olejek smaruje inne elemety niż łożyska.
Łozyska najczęściej są typu ZZ lub RS i są fabrycznie nasmarowanie smarem stałym, który ma zapewnić smarowanie na cały okres uzytkowania łożyska. wyobraż sonie że zalewasz łożysko oliwką - maszyna startuje i odrazu cześć oleju wylewa się na szytą odzież. Podobnie zresztą dzieje się z smarem. Gdy jest go za dużo lub rośnie jego temperatura nadniar zostaje rozrzucony w wewnątrz maszyn.
My rolkach natomiast ten smar wypłukujemy i zastepujemy olejem aby zmiejszyć opory toczenia i równoczesnie czesto serwisujemy łozyska.
Łozyska najczęściej są typu ZZ lub RS i są fabrycznie nasmarowanie smarem stałym, który ma zapewnić smarowanie na cały okres uzytkowania łożyska. wyobraż sonie że zalewasz łożysko oliwką - maszyna startuje i odrazu cześć oleju wylewa się na szytą odzież. Podobnie zresztą dzieje się z smarem. Gdy jest go za dużo lub rośnie jego temperatura nadniar zostaje rozrzucony w wewnątrz maszyn.
My rolkach natomiast ten smar wypłukujemy i zastepujemy olejem aby zmiejszyć opory toczenia i równoczesnie czesto serwisujemy łozyska.


